FANDOM



Richmond Valentine – główny antagonista w filmie Kingsman: Tajne Służby z 2014 roku.

Grał go aktor Samuel L. Jackson – odtwórca roli Julesa Winnfielda w Pulp Fiction, Stephena w Django, Ordella Robbie w Jackie Brown oraz Elijah Price w Niezniszczalnym. Podkładał również głos Frankowi Tenpenny w Grand Theft Auto: San Andreas.

Biografia Edytuj

Kingsman: Tajne Służby Edytuj

Valentine był miliarderem oraz geniuszem komputerowym, który dawał ludziom karty SIM, które dostarczały darmowe rozmowy i internet. W rzeczywistości jednak, za ich pomocą wywoływał u ludzi szał zabijania.

Był on nemezis tajnej organizacji zwanej Kingsman. Postanowił wypróbować karty SIM w kościele, gdzie również pojawił się Harry Hart, zwany Galahadem (agent Kingsman). Tam rozpoczęła się krwawa masakra, którą przeżył jedynie Hart.

Po wyjściu z kościoła, na wprost niego stał Valentine, który (nawiązując do ich wcześniejszej rozmowy) powiedział, że teraz postawi go w śmiertelnej pułapce, a Hart karkołomnym sposobem z niej wyjdzie. Stwierdził jednak, że "to nie jest taki film" i strzelił Harremu w twarz, zabijając go.

Valentine planował za pomocą satelity zamienić świat w rzeźnię, powodując śmierć wszystkich ludzi.

Chester King – lider Kingsman oraz człowiek Valentine'a zginął, zatruty przez Eggsy'ego. Młody agent postanowił polecieć do kryjówki Richmonda w górach, aby powstrzymać go.

Implanty w głowach ludzi Valentine'a wybuchły, przez działania Kingsmanów. Eggsy walczył z asystentką Valentine'a – Gazelle, i po trudnej walce wygrał i zabił ją. Po tym odczepił z jej nogi jedną z jej zakończonych ostrzem protez i rzucił nią w Valentine'a, powodując jego śmierć.

Galeria Edytuj

Ciekawostki Edytuj

  • Ma słabe nerwy i nie lubi przemocy i krwi.
  • Sepleni.
  • W komiksie Valentine nie pojawia się, za to złoczyńcą jest profesor James Arnold. Co ciekawe, Arnold pojawia się również w filmie, lecz nie jako złoczyńca, grany przez Marka Hamilla (podkładał on również głos Jokerowi z DCAU oraz gier Arkham)
  • Jego plan wybicia większości ludzi, dla dobra planety przypomina cel Thanosa z Infinity War.